Nie ma odwrotu od Brexitu

 | 24.01.2017 12:18

Podczas wtorkowej sesji w centrum zainteresowania inwestorów pozostają wstępne odczyty indeksów PMI. Jak dotąd poznaliśmy dane z Niemiec i Francji, które wskazywały na utrzymującą się dobrą kondycję sektora przemysłowego. Jeśli chodzi o całą strefę euro, to wskaźnik PMI dla przemysłu wzrósł w styczniu do 55,1 pkt. z 54,9 pkt. miesiąc wcześniej. Z kolei dane odnośnie indeksu PMI dla sektora usług były mieszane. We Francji obserwowany był wyraźny wzrost tego wskaźnika powyżej oczekiwań rynkowych, natomiast w Niemczech wyhamowanie tempa wzrostu. W całej strefie euro zaś indeks PMI spadł do 53,6 pkt. z 53,7 pkt. wobec oczekiwanego wzrostu do 53,9 pkt. Publikacje generalnie mają dobry wydźwięk. Inwestorzy oczekują także na nowe impulsy z amerykańskiej gospodarki. Przed nami wstępny odczyt indeksu PMI dla sektora przemysłowego. Konsensus rynkowy zakłada niewielki wzrost tego wskaźnika do 54,5 pkt. w styczniu. Ponadto zostaną opublikowane dane z rynku nieruchomości w USA dotyczące sprzedaży domów na rynku wtórnym. O godzinie 16:00 z kolei poznamy odczyt indeksu aktywności przemysłowej Richmond Fed. Dobre dane powinny przyczynić się do wyhamowania słabości USD. W przeciwnym wypadku korekta na dolarze może się pogłębić. Eurodolarowi udało się wczoraj przełamać poziom oporu w postaci 100-okresowej średniej EMA w skali dziennej, co z technicznego punktu widzenia wspiera dalsze wzrosty.


Donald Trump nie marnuje czasu i już od pierwszych dni objęcia prezydentury wprowadza w życie zapowiadane w kampanii i podczas przemowy inauguracyjnej zmiany. Po nominacji członków swojego gabinetu oraz wydaniu dekretu ograniczającego Obamacare, w dniu wczorajszym nowy prezydent podpisał rozporządzenie, które wycofuje USA z Transpacyficznej Umowy o Wolnych handlu tzw. TPP wskazując że jest ona niekorzystna dla Stanów Zjednoczonych. W planach Trump ma także renegocjację północnoamerykańskiej umowy o wolnym handlu tzw. NAFTA oraz przy okazji spotkań z prezydentem Meksyku i Kanady poruszenie kwestii imigracji i szczelności granic. Na rynku walutowym utrzymuje się w dalszym ciągu słabszy sentyment do waluty amerykańskiej. Indeks dolara pogłębił wczoraj spadki w okolice 100-okresowej średniej EMA w skali dziennej. Inwestorzy obecnie bardziej ostrożnie podchodzą do obietnic dotyczących wsparcia gospodarki USA i skupiają się na konsekwencjach wiążących się z większym protekcjonizmem.


Na rynki powrócił temat funta za sprawą dzisiejszej decyzji Sądu Najwyższego odnośnie kwestii uruchomienia procedury wyjścia Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej. Sąd Najwyższy przychylił się do wyroku sądu niżej instancji stosunkiem głosów 8:3, że brytyjski rząd musi uzyskać zgodę parlamentu na Brexit. Nie będzie jednak konieczna zgoda ze strony Szkocji i Irlandii Północnej w kwestii uruchomienia całej procedury. Decyzja o potrzebnej aprobacie ze strony paramentu została podtrzymana, co było zgodne z oczekiwaniami. Pierwszą reakcją na wyrok Sądu Najwyższego były wzrosty na GBPUSD, następie funt tracił na wartości. Inwestorzy mają świadomość, ze nie ma odwrotu od Brexitu.

Pobierz aplikację
Dołącz do milionów osób, które dzięki Investing.com są zawsze na bieżąco z sytuacją na rynkach finansowych.
Pobierz


EURPLN