Światowa wojna ekonomiczna – USA będzie wygranym?

 | 03.03.2022 11:32

Za nami kolejny dzień walk na Ukrainie. Atak Rosji jest wydarzeniem bez precedensu, wydarzeniem którego ja zupełnie się nie spodziewałem. Wydarzenie u naszych sąsiadów na pewno nie idą po myśli rosyjskiego agresora. Nie posiadam wiedzy, ani kompetencji, aby analizować sytuację militarną czy geopolityczną i analizować jak zachowają się Chiny i Białoruś. Dziś postaram się spojrzeć na to, jaki wpływ na Rosję mogą mieć wprowadzone sankcje prze Unię Europejską, USA i pozostałe kraje. Trzeba powiedzieć, że wspólne działania krajów zachodnich okazały się bardzo szybkie, jednoznaczne i dotkliwe. Poza atakiem militarnym na Ukrainę bez wątpienia możemy powiedzieć, że rozpoczęła się również światowa wojna ekonomiczna.

Rosja eksportuje ważne surowce i towary do Europy, Stanów Zjednoczonych i krajów na całym świecie. Jeżeli chodzi o gaz ziemny to w szczególności Europa jest w dużej mierze zależna od Rosji. W ostatnich miesiącach, Europa była świadkiem czegoś w rodzaju próby generalnej przed redukcją rosyjskiego gazu. Moskwa ogranicza dostawy do Europy, co zdaniem niektórych analityków i polityków jest próbą utrzymania wysokich cen. Według Międzynarodowej Agencji Energetycznej w ostatnim kwartale 2021 r. Rosja ograniczyła eksport gazu rurociągami do Europy o 23% w porównaniu z tym samym okresem rok wcześniej. Jednocześnie rośnie import gazu skroplonego. W ciągu ostatniego roku ceny NAG w Europie osiągnęły rekordowe poziomy :

Uzależnienie od Rosyjskiego gazu w Europie jest bardzo duże co obrazuje poniższa mapa (dane na rok 2020):

h3 Światowa wojna ekonomiczna – czy ktoś na tym zyska?/h3

Kilka dużych rurociągów dostarcza rosyjski gaz do Europy, gdzie przepływa przez rozległą, wzajemnie połączoną sieć. Ilość gazu przepływającego przez Ukrainę gwałtownie spadła w ciągu ostatniej dekady, choć nadal jest to ważna trasa. Inne kanały to gazociąg jamalski przez Polskę i TurkStream, który zaopatruje Turcję, ale także dostarcza gaz do Europy Południowej.

Według organizacji badawczej Bruegel w 2021 r. 38% gazu ziemnego wykorzystywanego przez Unię Europejską pochodziło z Rosji (jeszcze w roku 2019 import gazu z Rosji do EU wynosił 41%). Niektóre kraje, jak Polska i Litwa, stopniowo zmniejszają swoją zależność od rosyjskiego gazu. W przypadku innych zależność stale rośnie. Polska dzięki rozbudowie gazoportu i Baltic Pipe powinna do końca 2023 roku uniezależnić się od rosyjskiego gazu. Jeśli gaz przestanie płynąć, kraje importujące będą musiały znaleźć inne źródła. Część różnicy najprawdopodobniej zostałaby zniwelowana przez sprowadzanie większej ilości skroplonego gazu ziemnego ze źródeł na całym świecie. Na podstawie pełnych danych, które udało mi się znaleźć, aż blisko 27% ropy oraz prawie 47% paliw stałych było importowane z Rosji. Mowa o paliwach stałych, które obejmują: antracyt, węgiel, trwałe owale, koks, torf, węgiel drzewny, drewno opałowe.

Pobierz aplikację
Dołącz do milionów osób, które dzięki Investing.com są zawsze na bieżąco z sytuacją na rynkach finansowych.
Pobierz

Relacje importu i eksportu między EU a Rosją na przestrzeni ostatnich dziesięciu lat, oscylowały na zbliżonych poziomach. Był to raczej trend spadkowy, przynajmniej jeżeli chodzi o import do EU (wyrażony kwotowo). Ostatni pandemiczny rok oraz wspomniany wzrost surowców przełożył się na zachwianie tego trendu:

To jak duży udział w exporcie z Rosji do EU stanowią surowce energetyczne widać wyraźnie na poniższej grafice:

Europa jest głównym partnerem biznesowym Rosji. Na kolejnym miejscu znajduje się Azja, zdecydowanie mniejszy udział w exporcie mają Afryka i Ameryka Północna:

W rozbiciu na kraje największy udział w eksporcie (bazując na danych za rok 2020) mają Chiny około 14,6%, na kolejnych miejscach jest Holandia, Wielka Brytania oraz Niemcy:

Największym wygranym wojny na Ukrainie (o ile można użyć takiego sformułowania), mogą być oczywiście Stany Zjednoczone. W szczególności sektor energetyczny, który w jak na razie słabym 2022 roku dla amerykańskich indeksów, zachowywał się najlepiej nawet przed wybuchem wojny:

W kolejnym wpisie poszukamy podmiotów z tego sektora, które mogłyby zasilić nasz portfel spółek dywidendowych.

Obrót instrumentami finansowymi i/lub kryptowalutami wiąże się z wysokim ryzykiem, w tym ryzykiem częściowej lub całkowitej utraty zainwestowanej kwoty i może nie być odpowiedni dla wszystkich inwestorów. Ceny kryptowalut są niezwykle zmienne i mogą pozostawać pod wpływem czynników zewnętrznych, takich jak zdarzenia finansowe, polityczne lub związane z obowiązującymi przepisami. Obrót marżą zwiększa ryzyko finansowe.
Przed podjęciem decyzji o rozpoczęciu handlu instrumentami finansowym lub kryptowalutami należy dogłębnie zapoznać się z ryzykiem i kosztami związanymi z inwestowaniem na rynkach finansowych, dokładnie rozważyć swoje cele inwestycyjne, poziom doświadczenia oraz akceptowalny poziom ryzyka, a także w razie potrzeby zasięgnąć porady profesjonalisty.
Fusion Media pragnie przypomnieć, że dane zawarte na tej stronie internetowej niekoniecznie są przekazywane w czasie rzeczywistym i mogą być nieprecyzyjne. Dane i ceny tu przedstawiane mogą pochodzić od animatorów rynku, a nie z rynku lub giełdy. Ceny te zatem mogą być nieprecyzyjne i mogą różnić się od rzeczywistej ceny rynkowej na danym rynku, a co za tym idzie mają charakter orientacyjny i nie nadają się do celów inwestycyjnych. Fusion Media i żaden dostawca danych zawartych na tej stronie internetowej nie biorą na siebie odpowiedzialności za jakiekolwiek straty lub szkody poniesione w wyniku inwestowania lub korzystania z informacji zawartych na niniejszej stronie internetowej.
Zabrania się wykorzystywania, przechowywania, reprodukowania, wyświetlania, modyfikowania, przesyłania lub rozpowszechniania danych zawartych na tej stronie internetowej bez wyraźnej uprzedniej pisemnej zgody Fusion Media lub dostawcy danych. Wszelkie prawa własności intelektualnej są zastrzeżone przez dostawców lub giełdę dostarczającą dane zawarte na tej stronie internetowej.
Fusion Media może otrzymywać od reklamodawców, którzy pojawiają się na stronie internetowej, wynagrodzenie uzależnione od reakcji użytkowników na reklamy lub reklamodawców.

Wyloguj się
Czy jesteś pewny, że chcesz się wylogować?
NieTak
AnulujTak
Zapisz zmiany